
Skąd tyle złości w tobie ? Czego nie możesz powiedzieć ? Czego nie możesz sobie wybaczyć ?
Każda choroba jest błogosławieństwem. Każda choroba przychodzi po to żeby się z Tobą porozumieć, bo nie czytasz pierwszych sygnałów płynących z ciała. Jeśli nie czujesz swojego ciała, to potrzebna jest choroba żebyś w końcu przestała powtarzać schemat, który ci nie służy. Potrzebujesz się zatrzymać i zapytać co jest nie tak. Choroba to proces, nie spada jak grom z jasnego nieba, pytanie jak bardzo czujesz i dbasz o swoje ciało i jak szybko czytasz sygnały z niego płynące. Jeśli nauczysz się tego raz, to umiesz leczyć swoje ciało i zapobiegasz powstawaniu kolejnych chorób.
Położenie tarczycy nie jest przypadkowe. Ona jest połączona z gardłem i z tym wszystkim co możesz wyrażać. Na ile możesz być sobą i powiedzieć co chcesz, na ile możesz podzielić się z kimś tym co naprawdę czujesz, na ile realizujesz się w życiu zawodowym ?
Druga kwestia to na kogo lub na co jesteś zła ? Co byś chciała zmienić tak bardzo, a wydaje ci się to nie do osiągnięcia? Czyja to jest złość ? Skąd ona pochodzi ? Jak bardzo zaciska gardło ? Czego tak bardzo nie możesz przełknąć ?
Jeśli czytasz to i nie wiesz o czym mowa, a masz problemy z tarczycą i chcesz dostać wskazówkę z jakim obszarem potrzebujesz pracować, to zrób ćwiczenie.
Zamknij oczy. Weź kilka oddechów i odpręż się.
Zadaj sobie pytanie na co jestem tak bardzo wkurzona. Czego nie mogę robić w swoim życiu ? Kto mi na to nie pozwolił ?
Czym tak bardzo chciałabym się podzielić, a nie mogę ?
Zobacz jak czuje się Twoje ciało, gdzie jest spięte i zestresowane.
Posłuchaj odpowiedzi i obrazów płynących z twojego ciała.
Jeśli interesują cię tematy diety i ziół w kontekscie tarczycy daj znać.
Dziękuję za wizytę i do zobaczenia!
Anna

W tym momencie jestem wkurzona na ten post. Nie zgadzam się, że każda (!!!!) choroba jest „błogosławieństwem” (wg mnie żadna choroba nim nie jest).
Co więcej – są choroby, które spadają jak „grom z jasnego nieba”, są choroby, które nie dają sygnałów, są choroby, które są początkowo zupełnie bezobjawowe. Twierdzenie, że każde zachorowanie wynika z niewystarczającego słuchania „sygnałów” jest po prostu szkodliwe.
Paula, dziękuję za ten komentarz, bo on oznacza że masz coś ważnego w sobie do usłyszenia i wypowiedzenia. Jest w nim pełno złości i mam takie uczucie, że na jakąś chorobę. Napisz do mnie prywatnie jesli chcesz. Jeśli podchodzimy do choroby w taki sposób , że z nią walczymy to walczymy ze swoim własnym ciałem i przeciwko sobie. To nie działa. Jest 6 studiów choroby i dopiero na 3-4 etapie jest sklasyfikowana przez medycyne konwencjonalna (DOPIERO!!!). Ciało wysyła takie sygnały jak: uczucie napięcia w ciele, płytki oddech, słabszy sen, słabsza koncentracja, uczucie zmęczenia, wahania cukru, zmiana humoru, zmiana samopoczucia. Jeśli to jest normą w naszych zabieganych czasach to jasne, że tego nie widzimy. Pisząc ten tekst mówię o chorych zatokach. Dwa lata temu byłam non stop chora , bardzo sie tym martwiłam i medycyna konwencjonalna nie pomagała wręcz pogarszała, bo od tych leków pojawiały sie kolejne choroby. Wtedy odkryłam Ajurwede, zaczęłam zmieniać styl życia, łączyć wydarzenia z życia z chorobami, łączyć to w całość. Łączyć ciało, duszę i umysł. Uzdrawiać traumy, które myślałam, że nie mają znaczenia i się z nimi uporałam. Jasne że nie chciałam być chora, ale dzięki temu zmieniłam swoje życie i zdrowie. Dwa lata temu byłam zupełnie inną osobą, co również przełożyło się na zawód, pasje, pieniądze, związek i zdrowie. Moje choroby, które mam od wielu lat ZNIKAJĄ i to wychodzi w badaniach! Profilaktyka jest tutaj najważniejsza. Zadbaj o ciało tak żeby nie było chorób, a nie dopiero dbaj o ciało kiedy masz choroby. Polecam medycyne naturalna. Wysyłam linkim żeby odnaleźć się w tych prostych zleceniach. Trzeci link to interpretacja choroby z poziomu psychosomatyki.
https://agni-ajurweda.pl/category/pitta/
https://agni-ajurweda.pl/ajurweda-a-chora-tarczyca/#A_co_z_umyslem
https://www.psychologiawygladu.pl/2015/10/jakie-choroby-towarzysza-negatywnym.html
Pozdrawiam Cię ciepło 🙂
Anna
Czy jeżeli zwierzęta zapadają na choroby to znaczy że również „potrzebują się zatrzymać i zapytać co jest nie tak?”. Tekst bez qbsolutnie żadnych podstaw naukowych. Część chorób ma podłoże genetyczne, występują od dziecka, w takim razie zarodek nie komunikowal się ze swoim wnętrzem? „Zapobiegasz powstawaniu kolejnych…” Może jakieś naukowe potwierdzenie przytoczonej tezy?
Dziękuję za Twoj komentarz. Moje posty mają za zadanie zmienić świadomość ludzi i ten post ma poruszyć aspekt emocji i chorób psychosomatycznych. Tutaj żyjąc w Europie mamy dostęp do zaawansowanych technologii, specjalistów, nauk, szpitali, szczepionek, badań, lecz mimo to lekarze nie potrafią poradzić sobie z niektórymi chorobami naszych czasów, bo podłożem tych chorób jest umysł. Każdy post o którym pisze jest częścią mojej drogi i mojej historii, piszę go z poziomu doświadczenia. Od 15 lat mam wole tarczycy i guzka tarczycy, a dwa lata temu postawiono diagnoze niedoczynności. Korzystając z Ajurwedy, medycyny naturalnej która ma 5tysięcy lat, w miesiąc wyzdrowiałam dbając o ciało ale przede wszystkim o umysł. Wole i guzek tarczycy zmniejszyły się po zajęciu się tematem złości. Zmiana była widoczna natychmiast. Żaden lekarz w ciągu 15 lat nie zmienił stanu mojej tarczycy, kazał obserwować i czekać aż przyjdzie taki moment że trzeba będzie podać hormony lub pójść na operacje. Każda choroba ma przyczyny w ciele i w umyśle. Na tym blogu znajdziesz inne podejście. Piszę to również, bo dwa lata temu bardzo chciałabym żeby ktoś mi o tym powiedział, zaoczędziłabym kupe zdrowia, stresu i pieniędzy. Medycyna Zachodnia robi badania i potwierdza fakty, które medycyna wschodnia jak ajurweda czy medycyna chińska znała już od dawna. Ten lekarz mówi o naukowych badaniach, które Ajurweda znała już bardzo bardzo dawno. https://lifespa.com/
Przesyłam książki i nagrania, które o tym mowią i HISTORIE innych ludzim którzy pracując z ciałem i traumami wyzdrowieli. Być może nie spotkałas się z takim podejściem, a ono już isniteje od dobrych LAT i służy innym ludziom 🙂
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/295557/technika-uwalniania-podrecznik-rozwijania-swiadomosci
Ania miała raka jako dziecko i wyleczyła się zajmując się swoim ciałem https://www.youtube.com/watch?v=tYVV7Smfy08&t=2093s
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/42936/co-choroba-mowi-o-tobie-mowa-symboli
http://kayawegewrozka.pl/produkt/twoja-moc-podrecznik-do-pracy-z-czakrami/
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4843393/rak-to-nie-choroba-a-mechanizm-uzdrawiania-jak-zrozumiec-i-wyeliminowac-przyczyny-zmian-n
https://www.empik.com/umysl-silniejszy-od-medycyny-rankin-lissa,p1084947135,ksiazka-p
https://prekognicja.pl/zdrowie/psychosomatyczne-znaczenie-choroby-wg-louise-hay-psychosomatyka/
Tej kobiecie postawiono diagnoze że nie będzie mieć dziecim jest mamą 5 dzieci ! https://ogrodysukcesu.pl/pl/event/05-marzec-krakow-warsztat-ustawien-poslucham-cie-miednico/